Klienci

Aktualności2

Wiosna już w IKEA

Wiosna już w IKEAW tym sezonie zatroszczmy się o swoje cztery kąty i pomóżmy im rozkwitnąć. Nowości IKEA to nie tylko drobne dekoracje czy minimalistyczne formy, ale też produkty wykonane z naturalnych włókien.

 
Kosmetyki naturalne a ciąża

Czy wszystkie kosmetyki naturalne w ciąży są bezpieczne? Jak analizować składy i nie zwariowaćBędąc w ciąży, powinnaś przyjrzeć się swoim kosmetykom – nawet tym naturalnym. Podpowiadamy, jakich substancji unikać oraz co powinno znaleźć się w kosmetyczce przyszłej mamy.

 
Reklama
AddThis Social Bookmark Button
Męskie Granie 2012 dało ognia w Warszawie
poniedziałek, 16 lipca 2012 09:51

Za nami pierwszy koncert tegorocznej trasy Męskiego Grania. Wieczór w warszawskim Koneserze pełen był energii, muzycznych uniesień i niespodzianek. Dla zebranej publiczności zagrali m.in. Leszek Możdżer i Tomasz Stańko, Wojciech Waglewski oraz Katarzyna Nosowska – dyrektor artystyczna projektu.

Pierwsza odsłona tegorocznej edycji zaskoczyła wszystkich. Koneser wypełnił się prawdziwą feerią dźwięków - od jazzu, przez hip hop i elektro aż po rocka. Na wielkie emocje publiczność przygotowali zwycięzcy konkursu Nowe Męskie Granie, czyli zespół Crab Invasion. Zaserwowali widzom świetną mieszankę indie, popu i rocka. Publiczność entuzjastycznie przyjęła także soulowe numery w wykonaniu grupy June. Zagrali również: BaBu Król, czyli Bajzel i Budyń z formacji POGODNO, którzy zaserwowali prawdziwą energetyczną eksplozję, prezentując utwory Edwarda Stachury. Muzykoterapia zachwyciła niezwykłą mieszanką jazzu i wibrującego głosu wokalistki Izy Kowalewskiej. Po nich na scenę wszedł Kamp! i porwał publiczność doskonałą dawką elektro – popu.

 

 

fot. J.Oborski

 

Jedną z największych sensacji wieczoru był występ Marka Dyjaka, który jak zwykle ujął szczerością, głębią głosu i siłą ekspresji. Publiczność zgotowała mu gorące powitanie, a oklaski z każdym kolejnym utworem narastały. "Czuję wdzięczność za otrzymanie szansy od Kasi i Organizatora. Dziękuję, że mogłem dziś wystąpić dla Was na tej scenie" – powiedział po występie artysta.

Dalej było już tylko ciekawiej. Po poruszającym występie Dyjaka, dyrektor artystyczna przygotowała dla publiczności prawdziwą woltę. Pablopavo i Ludziki, wspierany przez sekcję dętą i Marikę, zapewnił widzom dużą dawkę pozytywnych wibracji. Z kolei Leszek Możdżer i Tomasz Stańko przenieśli słuchaczy w magiczną krainę jazzu, wręcz hipnotyzując wsłuchaną w każdy dźwięk widownię. Tak spektakularnej mieszanki lekkości, delikatności, a zarazem siły i buntowniczego ducha z pewnością nie spodziewał się nikt.

 

fot. J.Oborski

 

W końcu na scenę weszła sama Katarzyna Nosowska. Od pierwszych dźwięków porwała. Prawdziwą gratką był jej wspólny występ z Wojciechem Waglewskim. Ten niezwykły duet brawurowo wykonał utwory „Sfera zmor” zespołu Voo Voo oraz „Kto?” z repertuaru tegorocznej dyrektor artystycznej.

„Czasem, gdy jest kumulacja w totka, tak sobie myślę, jak bardzo chciałabym wygrać. Dzisiaj tak się stało i jestem tym niesamowicie przejęta” – powiedziała Nosowska, zapowiadając kolejny występ. Razem z Leszkiem Możdżerem, Tomaszem Stańką i Izą Kowalewską wykonali utwór „Polska”. Reakcja publiczności nie pozostawiła najmniejszych wątpliwości – wykonanie na długo zapamiętane zostanie jako zaskakujące i niepowtarzalne doświadczenie.

 

fot .J.Oborski

 

Temperatura sięgnęła zenitu wraz z pierwszymi dźwiękami utworu „Ognia!”, promującego tegoroczną trasę Męskiego Grania. Razem z wybuchowym duetem śpiewał nie tylko zespół. Fani dali się usłyszeć i nie było wątpliwości, że singiel promujący tegoroczny cykl koncertów nie jest im obcy. Wieczór magicznie zakończył multiinstrumentalista Grabek.

"Stałam na scenie jako zwykły człowiek. To było dla mnie jak pisanie listy marzeń, które zostały spełnione. Dzisiaj obcowałam z osobowościami z kategorii tych największych. Jestem porażona klasą młodych artystów i tych, którzy już wiele osiągnęli. Mam wielki szacunek dla wspaniałej publiczności, która wytrwała do końca mimo deszczu. Dziękuję za dzisiejszy wieczór i zapraszam na kolejne koncerty" – podsumowała wieczór Katarzyna Nosowska.

„Koncert rozpoczynający trasę Męskie Granie 2012 z pewnością na długo zapadnie w pamięć. Widzowie doskonale się bawili i żywiołowo reagowali na występujących artystów. Wspólne wykonanie piosenki „Polska” przez Katarzynę Nosowską, Tomasza Stańkę, Leszka Możdżera oraz Izę Kowalewską najlepiej obrazuje to, jak będzie wyglądało i brzmiało tegoroczne Męskie Granie. W jednym utworze siły połączyli muzycy jazzowi, rockowi, a także soulowi - i zagrali piorunująco. To naprawdę wybuchowa mieszanka” - mówi Marta Kuropatwińska, manager marki Żywiec.

Doznania muzyczne potęgowała fantastyczna oprawa koncertu. Scenografia zaprojektowana przez uznaną architektkę przestrzeni - Małgorzatę Szabłowską, oraz oprawa świetlna, za której przygotowanie odpowiada Paweł „Spider” Pająk – jeden z czołowych polskich twórców widowisk multimedialnych, doskonale dopełniły widowisko. Atmosferę koncertów jeszcze w czasie ich trwania uchwycił na płótnie mistrz graffiti – Marek LOONEY Rybowski.

Pomysłodawcą oraz wyłącznym sponsorem imprezy jest Żywiec.

Tego lata Męskie Granie zabrzmi jeszcze w następujących miejscach:
Kraków, Ogrody Muzeum Archeologicznego – 21 lipca
Gdańsk, Ołowianka – 28 lipca
Poznań, Stara Gazownia – 4 sierpnia
Wrocław, Browar Mieszczański – 11 sierpnia
Żywiec, Amfiteatr Pod Grojcem – 1 września

 
Reklama
  • MomMe
    MomMe
  • Program Good For w Sephora
    Sephora
  • tołpa® pure trends
    tołpa® pure trends
Reklama

Ostatnio komentowane